Kolińskiego - Centrum Medyczno Rehabilitacyjne
Umów się telefonicznie +48 881 676 666 Napisz do nas Umów wizytę

Aktualności

20 mar 2020

Najczęstsze zimowe kontuzje

 

Chociaż za oknem jeszcze mamy piękną złotą jesień, to upływający czas i coraz mniej liści na drzewach zwiastują nieubłaganie koniec jesieni, a początek zimy.
 

Oczywiście dużo osób nie jest zachwycona wizją codziennego odśnieżania samochodu, czy brodzenia w zaspach po pełnych śniegu, oblodzonych chodnikach. Część osób jednak już nie może doczekać się białego szaleństwa na stokach.
 

Jeśli należysz do tej drugiej grupy, ten artykuł oraz akcja, jaką przygotowujemy w Centrum Kolińskiego są skierowane właśnie do Ciebie :)
 

Badacze w Wielkiej Brytanii dokonali analizy przypadków z 10 lat. Wykazała ona, że spadek temperatury o każde 5 stopni zwiększa liczbę urazów, z którymi dorośli pacjenci zgłaszają się na izbę przyjęć o 3%, natomiast przy obecności śniegu i loduo 8%.[1]
 

Chcieliśmy w tym artykule poruszyć temat najczęstszych urazów, jakie mogą nas spotkać podczas uprawiania zimowych sportów. Opowiemy też krótko o tym, jak do nich nie dopuszczać oraz jak sobie radzić, gdy już coś się stanie.

 

Do najczęstszych urazów podczas uprawiania sportów zimowych należą:
 

1. Stłuczenia wywołane upadkiem. Uraz najczęstszy i zarazem najłagodniejszy. Konsekwencją stłuczenia jest z reguły krwiak i związany z nim obrzęk. Stłuczone miejsce boli, a jeśli dotyczy rejonu stawu, to może być w nim ograniczona ruchomość spowodowana obrzękiem. Przy stłuczeniach jednak ruch w stawie nie jest niemożliwy do wykonania.

PIERWSZA POMOC: schładzanie jest pierwszą rzeczą o jakiej powinniśmy pomyśleć w przypadku stłuczenia. Pamiętajmy jednak, że przyłożenie lodu czy śniegu bezpośrednio do skóry może spowodować jej odmrożenie. Najlepiej lód przykładać w woreczku, owijając go dodatkowo w bawełnianą ściereczkę. Można także wykorzystać do chłodzenia gotowe kompresy, które z łatwością kupimy w każdym sklepie medycznym. Na krwiaki i obrzęk doskonale sprawdzą się plastry do kinesiotapingu.
 

2. Skręcenia. Do skręceń stawów najczęściej dochodzi na nartach. Skręcenie występuje wtedy, gdy przekroczony zostaje fizjologiczny zakres ruchu w stawie. Dochodzi wtedy do nadwyrężenia więzadeł i torebki stawowej. W zależności od stopnia skręcenia aparat więzadłowy może ulec naderwaniu lub całkowitemu zerwaniu. Najczęściej przy skręceniach występuje obrzęk oraz krwiak, który świadczy o uszkodzeniu tkanki. W porównaniu do zwichnięcia przy skręceniu obrys stawu nie jest zniekształcony. Ruch w stawie jest bardzo bolesny, ale możliwy do wykonania.

PIERWSZA POMOC: również staw skręcony należy przede wszystkim schładzać. Jeśli mamy problem z ruchem w stawie należy udać się do lekarza, żeby wykluczyć poważniejsze kontuzje, jak na przykład złamanie, które może zdarzyć się przy skręceniach. Poza tym konieczne będzie odciążenie stawu, zwłaszcza w pierwszych dwóch tygodniach, wtedy zachodzą najważniejsze fazy gojenia tkanek. Pamiętajmy też o tym, że nie każde skręcenie należy unieruchomić. Unikanie przeciążania stawu nie oznacza jego zupełnego unieruchomienia. Warto od razu po doznaniu kontuzji udać się do fizjoterapeuty, który przez działania manualne może przyspieszyć proces gojenia, a także podpowie jak ćwiczyć.
 

3. Zwichnięcia występują, gdy tworzące staw kości tracą ze sobą styczność. Kiedy dochodzi do zwichnięcia często potrzebna jest pomoc specjalisty w celu repozycji stawu. Ruch w stawie po urazie jest właściwie niemożliwy do wykonania. Staw bardzo często ma zaburzony obrys, znajduje się w nienaturalnej pozycji.

PIERWSZA POMOC: niezbędna jest pomoc lekarza, który dokona repozycji stawu, a także zbada pacjenta i poinformuje o dalszym leczeniu. Specjalista stwierdzi w jakim stopniu uszkodzony jest aparat więzadłowy oraz torebka stawowa i zdecyduje o ewentualnym unieruchomieniu kończyny. Podobnie jak przy skręceniach tu również niezbędne jest chłodzenie stawu, a także szybka wizyta u fizjoterapeuty.
 

4. Złamania to najpoważniejsze kontuzje, ponieważ wymagają unieruchomienia stawu na kilka tygodni. Jeśli dojdzie do całkowitego przerwania ciągłości kości, to zrost trwa około 6 tygodni. Po kilkutygodniowym unieruchomieniu konieczna jest wizyta u ortopedy i fizjoterapeuty w celu zaplanowania dalszej rehabilitacji i w miarę możliwości do pełnego powrotu do sprawności. Złamanie łatwo rozpoznać, ponieważ ruch w stawie jest niemożliwy, sprawia ogromny ból, często kończyna znajduje się w nienaturalnej pozycji.

PIERWSZA POMOC: to przede wszystkim unieruchomienie. Należy niezwłocznie zadzwonić po pomoc, ponieważ najczęściej niemożliwe jest samodzielne opuszczenie stoku i pojechanie do szpitala.

Udzielając pierwszej pomocy, wszystkie tego typu urazy należy traktować jak potencjalne złamanie. Warto pamiętać, że w przypadku uszkodzenia kości unieruchamiamy uszkodzoną kość wraz z dwoma sąsiadującymi stawami, a w przypadku uszkodzenia stawu – uszkodzony staw z dwiema sąsiednimi kośćmi.

 

Jak zapobiegać:
 

1. Dobór odpowiedniego sprzętu, którego będziemy używać do uprawiania sportu. Ważniejsze z punktu widzenia fizjoterapeuty jest dobór odpowiedniego sprzętu ochraniającego. Niesłychanie istotną sprawą jest posiadanie dobrego kasku, który zabezpieczy nas w czasie wypadku – jest to element wyposażenia, na którym nie warto i nie można oszczędzać. Niejednokrotnie dobry kask może uratować nas przed poważnymi następstwami wypadku na stoku.
 

2. Zadbanie o kondycję. Każdy rodzaj aktywności będzie dobry, jeśli skupimy się na nim odpowiednio wcześnie. Odpowiednie ćwiczenia sprawią, że stawy lepiej będą znosić obciążenia na stoku, a także wpłyną na ich lepszą stabilizację.
 

3. Odpowiednia ilość snu. Sen najszybciej regeneruje nasz organizm. Warto przed wyjazdem postarać się spać po 7-8 godzin dziennie. Wtedy na stoku będziemy mieli więcej siły i energii. Sen jest bardzo istotny również podczas samego wyjazdu.
 

4. Zadbanie o dietę. Zamiast najadać się do pełna o nieregularnych porach, jedzmy mniejsze posiłki regularnie w ciągu całego dnia. Posiłki powinny być obfite w warzywa i owoce, które dostarczą nam masę witamin, a jak wiadomo ich niedobory są normą w sezonie zimowym. Powinniśmy również pić duże ilości wody.
 

5. Mierz siły na zamiary. Jeśli jesteś początkującym narciarzem zacznij od łatwiejszych stoków. Wynajmij instruktora, który wyjaśni jak radzić sobie na stoku i jak unikać wypadków. Na pewno też nauczy jak dobrze upadać, bo na początku bez upadków z pewnością się nie obejdzie.
 

6. Na stoku miej oczy dookoła głowy. Ty możesz radzić sobie świetnie, ale pamiętaj, że wszędzie są osoby początkujące, które nie w każdej sytuacji sobie poradzą. Podobnie jak na drodze, na stoku powinniśmy kierować się zasadą ograniczonego zaufania. Zwracaj uwagę na zachowanie innych osób na stoku, a także sam nie stwarzaj sytuacji, w których początkujący narciarz może nie potrafić się zachować. Jeśli widzisz, że ktoś jeździ niepewnie, to nie podjeżdżaj do niego niebezpiecznie blisko. Nigdy nie wiesz, czy za chwilę osoba ta nie zmieni kierunku jazdy lub czy nie upadnie. Gdy jesteśmy zbyt blisko innych użytkowników stoku czasami na reakcję może nie być czasu i wtedy wypadek mamy gwarantowany.

 

Specjalnie dla zapalonych zimowych sportowców rozpoczynamy w Centrum Kolińskiego akcję „Przygotowanie do sezonu zimowego”. Wszystkie rodzaje pakietów, jakie oferujemy naszym Pacjentom pojawią się niebawem w Aktualnościach na stronie.

 

[1]Parsons N, Odumenya M, Edwards A, i in. Modelling the effects of the weather on admissions to UK trauma units: a cross-sectional study, Emergency Medicine Journal 2011; 28:851-855.

 
Zobacz także
Pokaż więcej
Umów wizytę
Kontakt
Masz pytania, potrzebujesz pomocy?
Umów się telefonicznie
Skorzystaj z formularza kontaktowego
Formularz kontaktowy